Blog
Słowo które budzi we mnie alergiczną reakcję. Pewnie dlatego, że kojarzy się ze słodko-misiaczkowatymi bLoGgUśAmI albo innymi ekshibicjonistycznymi tworami w stylu “chcę umrzeć bo Krzysio z bloku naprzeciwko już mnie nie kocha…”. Zakładam, że zaczną się tu pojawiać linki do, z jakiegoś powodu, wartych zobaczenia stron. Ale ponieważ nic nie robi się samo, to całkiem prawdopodobne iż jest to ostatni wpis.

Napisz odpowiedź